Pierwsza i jedyna nieoficjalna polska federacja The Wrestling Game.
 
IndeksIndeks  CalendarCalendar  FAQFAQ  SzukajSzukaj  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Summer Pain PPV 2010

Go down 
AutorWiadomość
thepolishkiller
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1720
Join date : 15/10/2008
Skąd : Jelenia Góra

PisanieTemat: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 6:28 pm

Już jest! Wyczekiwana przez wiele osób gala PPV została w końcu wrzucona na stronę. Czy było warto czekać? Zobaczcie sami!

www.ppwf.com.pl

Miłego czytania!

_________________________________________________



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ppwf.forumpolish.com
<<MR. MATEUSZEK>>

avatar

Liczba postów : 777
Join date : 13/12/2008
Age : 24
Skąd : Mroczków, California

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 9:41 pm

Na poczatek wielki plus za obrazki walk (no te CPT vs Wolf Hardcore Championship) Wiecie o co chodzi xDD

Pierwsza walka bardzo dobra. Maly połączył przyjemne z pozytecznym czyli potrzebnych wypromował a jobberów co nie wchodzą na PPWF wyjebał i słusznie. Walka obszerna. I zasłużeni zwycięzcy.

No Ridera się nie spodziewałem, ani takiego zwycięzcy też. Satan Service jest dobrym pomysłem, i nie wiem czemu nie dałeś im wygrac :p Ale chuj z tym. Walka bardzo dobra.

Triple Threat o pas Hardcore. Decyzja o zmianie Championa bardzo dobra, CPT i tak długo trzymał pas, chyba go wygrał w Elimination Chamber czy jakoś tak... Włączenie w tą sprawe Teha i RVG dory pomysł i do przewidzenia. Ogołem fajnie to wyszło Smile

Minio vs Punk po raz znowu. Stypulacja z ujeżdżaniem <---- |_ [] |_ xD
Ale po walce widze że zawodnicy zostali ukazani z poważnej strony.
Walka bardzo dobra, i znów wygrana Minia.

Team battle zajefajne. Bardzo mi się podobało. Dobre akcje, wymiana finisherów i walka na wage takich gwiazd PPWF.

Później Casket match też bardzo dobry, w podobnym stylu napisany, też dużo akcji kończących, TM Faworytem tej walki byl Voodoo, ale myślałem ze zrobisz wszystkim psikusa i dasz Małemu wygrać Wink

Walka TPK vs Styles: Backstage Brawl... I Draw po zderzeniu głowami xD |_ [] |_ x 2
Spodziewałem się wygranej TPK i jakiegoś powrotu w jakieś walce na IHP xD
Ale chuj tam. Walka też ujdzie, ciekawe czy storyline bedzie kontunuowany...

Później zdrada Kaczmara, i zajebisty storyline z PWE.

Później krótka walka o pas CW, ale ujdzie, Finihserem NGn widze że jest 450 Splash. Zmienianie champa było by bez sensu.

Open Challenge, powrót Matthewa i powiem Ci szczerze że Push Metala nie był znacznie proporcjonalny do jego title runu Smile
Ale pomysł fajny.

EDIT: W mystery partnerach myślałem również ze powróci postać Nickiego Oceana. Very Happy

Gala fajna i dużo się działo. Smile Ocena 10/10
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maly619
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1982
Join date : 23/10/2008
Age : 29

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 10:57 pm

@Maateuszek - co do Metalliona, to przez ostatnie tygodnie starałem się zbudować go bardziej jako tego "potwora", niszczyciela, bo wcześniej nie była ta jego strona aż tak widoczna (miałem i nadal mam problemy z budowaniem takich postaci, które nie mają mówić, a niszczyć Razz) Czy się udało? Ocenę wolę zostawić innym, mi tam jego postać odpowiada, a to jeszcze nie koniec Wink

No, ale wracając do PPV:

Pierwsze co, to GZ dla Killera, za bardzo fajne obrazki. Wyszło to super i tylko szkoda, że tak mało ludzi daje swoje zdjęcia.

Zaczynamy walką o pasy Tag Team. Wynik tej walki był raczej przewidywalny, choć ludzie mogli mieć wątpliwości co do ostatniej pary, czyli BBK i Kowalskiego, a PPWF Kids, bo Władek ostatnio częściej pojawia się na forum niż Rafik i Fifek Razz Zwolnione osoby raczej nie zaskakują, bo to mało aktywni ludzie, a reszta będzie mogła zacząć nowe życie w IHP Wink

Pojawienie się Ridera mnie zaskoczyło, choć sam nie wiem, kogo innego miałbym się tu spodziewać. Sama walka w moich oczach podbudowała pozycję Satan Service, mimo, że przegrali. Lionheart też wyszedł w tej walce bardzo fajnie, ogólnie był to fajny, wyrównany pojedynek.

Hardcore Title - tutaj chyba każdy spodziewał się wejścia RVG. Dodatkowo przy walce zwolniony został Teh Game, co może zaskoczyć, bo to już czwarta osoba dziś Razz no, ale powiedzmy, że to PPV było czystką w IHP. Co do samej walki, to widać po typerze, że ludzie typowali dobrze i tak jak napisał Mateuszek CPT ma pas już bardoz dużo, jego title run był fajny, no, ale teraz czas przejść poziom wyżej i zająć się nowymi rzeczami, a pas dać słabszym, równie ciekawym postacią.
BTW: Mam pytanie, czy nie za dużo w tej walce gifów? Pytam, bo dałem ich dość dużo, nie zawsze do finiszerów, czy TMó, ale też innych, ciekawych akcji, dlatego chcę wiedzieć, czy pasuje to ludziom, czy wolą trochę mniej, ale ważnych gifów.

Minio vs PM Punk - powiem szczerze, że tego się nie spodziewałem xD Mam jednak podejżenie, że to wszystko ma spowodować odejście PM Punka, który pewnie ośmieszony sam odejdzie z PPWF Razz
W walce brakowało mi też paru innych śmiesznych segmentów, może jakiegoś udawanie, że się go ujeżdża, tak, żeby wkurzyć rywala, lub czegoś takiego, po prostu, skoro taka umowa po walce, to samą walkę też widziałbym ze śmiesznymi segmentami Wink
No i Minio zachowuje się jak cipa Razz Powinien spełnić warunki walki i przejechać się na rywalu Razz

TPC vs PW - w moim odczuciu moja najsłabsza walka. I w sumie nie dziwię się, bo sam feud też mnie trochę już męczył, a najważniejsze w nim było to, kto wygra.

Casket Match - W sumie z mojej strony nie ma tu żadnych uwag, walka wyszła fajnie, dużo ciekawych akcji, mam nadzieję, że będzie się wam podobać Wink

TPK vs MB S - Fajny pomysł na stypulację, co daje więcej szans, że wygra Killer, lub, że zrobi coś, żeby tą walkę wygrać Razz Sama walka krótka, ale nie dziwi mnie to, walczy przecież właściciel PPWF i zawodnik, nie walczący od dawna, czyli obaj bez formy Razz Sytuacje w walce były dość fajne, tylko zakończenie strasznie hujowe. Wiadome było, że walka się nie skończy tak po prostu, wiadome było, że raczej nikt nie wygra, choć gdyby tak było, to byłbym w szoku (pozytywnym Razz), ale żeby tak hujowo kończyć walkę? Dla mnie jak na razie porażka tej gali. Z ciekawej sytuacji zrobił się po prostu gniot wymyślony na poczekaniu na szybko (ja tak to odbieram)

PPWF vs PWE - wiem, że zrobiłem tu duży błąd, bo każdy wiedział kto wygra, choć starałem się zaskoczyć tym, co stało się w samej walce i mam nadzieję, że się udało Wink Ogólnie jestem bardzo zadowolony z tego jak buduje się cały ten feud i mam nadzieję, że czeka nas o wiele wiele więcej Wink

Cruiser Title - walka o pas Cruiser jakoś mnie nie powaliło. To chyba przez taką... zwykłą końcówkę. Sam nie wiem na co liczyłem w tym przypadku, ale chyba nie na to, co dostałem. I nie chodzi tu nawet o to, że pas nie zmienił właściciela, bardziej oczekiwałem czegoś fajnego ze strony IHP Teamu (oczywiście był speech, ale on też był jakiś taki zwykły, właściwym słowem chyba będzie "tygodniówkowy" Wink )

Heavyweight title - sam pomysł na zrobienie z tego Lumberjack Matchu przyszedł mi dość niedawno, ale jestem z niego bardzo zadowolony, bo wyszło to super. Mam nadzieję, że dobrze oddałem to jak znienawidzoną na IHP postacią jest Metallion, a wszystko przez zmianę samego siebie na dziką bestię, no, ale o tym pisałem na początku, więc odpuszczę.
Można zadawać sobie pytanie, dlaczego Matthew? Dlaczego on jest właśnie tym "zbawicielem" IHP (a chciałbym, żeby tak został też odebrany). Po prostu chciałem wykreować go na można nawet powiedzieć "Cenę PPWF". Zresztą to i tak nie koniec jego podobieństw, więc Cena haterzy, możecie się szykować do zostania Matthew haterami Wink

Na koniec segment w którym atakowani zawodnicy pojawiają się w gabinecie GM'a. Niewątpliwie ciekawe rozwiązanie, dające dużo do myślenia i to w różne strony. Ogólnie ciekawie się to zapowiada i chyba nie będą to jakieś głupie ataki, a coś większego.

_________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
<<MR. MATEUSZEK>>

avatar

Liczba postów : 777
Join date : 13/12/2008
Age : 24
Skąd : Mroczków, California

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 11:06 pm

maly619 napisał:
@Maateuszek - co do Metalliona, to przez ostatnie tygodnie starałem się zbudować go bardziej jako tego "potwora", niszczyciela, bo wcześniej nie była ta jego strona aż tak widoczna (miałem i nadal mam problemy z budowaniem takich postaci, które nie mają mówić, a niszczyć Razz) Czy się udało? Ocenę wolę zostawić innym, mi tam jego postać odpowiada, a to jeszcze nie koniec Wink

Mały, nie wiem nie czytam gal od dłuższego czasu, ale to było pierwsze co pomyślałem porządnie na ten temat. W Sumie Matthewowi przydał się ten pas i na pewno jakieś świeżości wrzucił w Main Event.

maly619 napisał:
więc Cena haterzy, możecie się szykować do zostania Matthew haterami

To ja pierwszy xD

A i BTW. podsumujcie Typer bo chyba znów umocniłem się na czele Very Happy Very Happy

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
maly619
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1982
Join date : 23/10/2008
Age : 29

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 11:17 pm

Podsumuję za jakiś czas, spokojnie Wink

_________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
thepolishkiller
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1720
Join date : 15/10/2008
Skąd : Jelenia Góra

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Czw Sie 12, 2010 11:24 pm

No dobra, od tego PPV mam zamiar wrócić do regularnego komentowania Smile

Na pierwszy ogień duży Tag Team match. Kilka fajnych akcji, walka nie nudziła ale szczerze mnie nie zachwyciła. Na plus długość i to, że akcje były fajnie dobrane co do kolejności. Oczywiście logiczna obrona pasów przez PPWF Kids, nie mogło być inaczej.

Potem walka pisana przez Byka, bardzo fajna. Kilka małych smaczków, podkreślenie charakterów. Wyszło bardzo ok Wink No i z mojej strony wybór Ridera miał być zaskoczeniem i nikt mi nie powie, że spodziewał się go w tej walce. Co do wygranej czy też co do porażki SS to daj im czas Razz

Szczerze? Ta sytuacja z Tehem dla mnie była chujowa. Ok, zwolniłeś go po niej ale osobiście jakoś tego nie kupiłem bo wyszło strasznie sztucznie Wink Potem dziwna zmiana walki na TTM, no ale sama walka te wygibasy sprzed niej naprawiła Razz Niestety dla mnie minus to moment gdy RVG sprzedał dwa finishery, a CPT chwilę po przyjęciu jednego przerwał pina. Mogłeś dopisać z dwa zdania tak, aby zarysować ile czasu trwała ta sytuacja i aby wyglądało to realistycznie, mały błąd ale jednak. Chyba że ten Twist na CPT był chujowy jakiś Razz Zmiana mistrza... Może zasłużona, jednak jeszcze Mark potrzebuje promocji. Przynajmniej z mojego punktu widzenia, a ostatnio IHP zaniedbałem więc bierzcie poprawkę Very Happy

Potem Minio-Punk. Walka wyszła mi chyba fajnie jak tak czytam. Co do stypulacji to większość o niej "powiedziałem" na gali, z początku miałem zamiar jej dopełnić, ale jednak zmieniłem plany. Czy wyjdzie to lepiej czy gorzej ocenimy za jakiś czas ;]

Potem Team Battle i... dziwne wrażenie, że to już było Razz Sama walka spoko, nie zaniżyła na pewno poziomu ale mimo innej stypulacji była podobna do poprzednich walk tych team'ów i to mi trochę nie podeszło. No i Clair z Lukasem powoli zaczynają chyba spadać w dół drabinki IHP Razz

Casket to pierwsza walka do której w sumie nie mam zastrzeżeń. Przebieg odpowiedni, ciekawe spoty, ostre fragmenty i zwycięzca chyba jedyny słuszny w tej stypulacji Smile Na duży plus, na razie najlepszy pojedynek na gali.

TPK vs. Styles i tu kolejna walka, gdzie plany zmieniłem w trakcie pisania. Tutaj jednak jestem w sumie przekonany że wyjdzie to lepiej, no ale zobaczymy. Sama walka chyba niezła, ale na pewno po stypulacji można było liczyć na dużo więcej.

Potem zdrada SCK... Cóż, znowu jakoś to mnie nie przekonało. Ochrona Juventus xDD Nie pasowało mi na pewno to, że Drew nie został wpuszczony - ok, mogę to zrozumieć, ale w końcu to on powinien rozkazywać i nawet mimo słowa "nikt" powinien zostać wpuszczony Razz SCK dla mnie był zbyt mocno wypromowany na face'a więc dopóki sytuacja się fajnie nie rozwinie to nie kupię tego Wink

NGN-Destrukt, pierwsze otarcie Geniusa o pas, o zmianie faktycznie nie mogło być mowy. Myślę, że uzyskałem to o co mi chodziło - Destruction walczył jak równy z równym, ale czegoś zbrakło.

ME też bardzo dobry, ale nie podoba mi się że znowu był tam Matthew, liczyłem na coś super, może to przez to Razz Wiedziałem, że wygra pas ale myślałem że zmienisz plany. No zobaczymy co z tego wyniknie.

Na koniec segment, chyba odpowiednie zakończenie gali ;]

_________________________________________________



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ppwf.forumpolish.com
maly619
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1982
Join date : 23/10/2008
Age : 29

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Pią Sie 13, 2010 12:13 am

Co do Teh Game'a, to nie ukrywam, że był on wstawiony tam na siłę, bo po prostu chciałem się pozbyć jakoś jego postaci, więc zgadzam się, wyszło sztucznie, ale zrobiłem, to co chciałem zrobić, czyli pozbyć się śmieci z rosteru Razz

Ochrona Juventus - naprawdę jest też taka firma, więc się nie czepiaj Razz

Drew nie został wpuszczony, bo jak zaznaczyłem, była to ochrona z zewnątrz, tak, żeby zgodził się na nią też Jason, bo miała zapobiec właśnie atakom ludzi Jasona. Nie wiem, gdzie promowałem SCK na face'a, chyba u ciebie miał taką pozycję i ci zostało, bo ja nic a nic nie promowałem go na taką osobę, a bynajmniej nie zależało mi na tym. Zresztą co IHP pojawiały się segmenty jakiejś tajemniczej osoby, która spiskowała przeciwko drużynie PPWF, więc chyba teraz wiadomo kto to był Wink

_________________________________________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
thepolishkiller
Admin
Admin
avatar

Liczba postów : 1720
Join date : 15/10/2008
Skąd : Jelenia Góra

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Pią Sie 13, 2010 9:13 am

maly619 napisał:
Ochrona Juventus - naprawdę jest też taka firma, więc się nie czepiaj Razz

Wiem że jest xD

_________________________________________________



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://ppwf.forumpolish.com
The Bykertaker

avatar

Liczba postów : 249
Join date : 27/01/2009
Age : 25
Skąd : Brzeg Dolny

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Pią Sie 13, 2010 1:19 pm

Na wstępie powiem, że cieszę się, że obrazki się wam podobają. Zastanawiało mnie to jak je przyjmiecie i po komentarzach osób wyżej widzę, że moja praca nie poszła na marne Smile

Gala rozpoczęła się Fatal 4 Way Tag Team Matchem. Wypadła super, uwielbiam walki z dużą ilością zawodników a samo dodanie do walki warunku "przegrywasz=wylatujesz" nadało jej jeszcze więcej pikanterii. Jasne, można się przyczepić, że już przed walką wiadome było zwolnienie Wiktorka i Szympka, no ale w walce zostali jeszcze PPWF Kids i BBK&Killer. Między nimi mogło zdarzyć się wszystko ale jednak mały postawił na PPWF Kids co mnie w sumie nie dziwi. Dodam, że dywizja Tag Team, od momentu zdobycia tych pasów, przez TPC aż do teraz jest świetnie prowadzona i liczę, że dalej tak będzie. Aha, muszę powiedzieć, że trochę rozwaliło mnie Pokemon Theme Song jako Theme PPWF Kids xd choć w sumie to właśnie podkreśla, że to PPWF KIDS.

Tak samo jak killerowi nie podobała mi się sytuacja z tehem, z resztą sam przyznałeś, że zrobiłeś to na siłę i wyszło to dość marnie. Prośba CPT o dodanie RVG do walki, lekko zajebało mi tu faceturnem a może CPT jest słaby psychicznie i w końcu daje RVG za wygraną. W walce pełno finiszerów, trademarków, wygrywa Mark z czego jestem zadowolony. Postać jest świetnie prowadzona, jej posiadacz praktycznie regularnie komentuje gale więc moim zdaniem zasłużył.

Minio vs Punk. Walka fajna, Minio na końcu wybacza Punk’owi za popełnione grzechy i nie chce go ujechać :p Niby takie face’owskie zachowanie, choć gdyby go ujechał to Punk dostałby choć jakąś nauczkę.

Team Battle też niczego sobie. Ogółem skojarzyło mi się to z DX vs Legacy, DX [TPC] prawie cały czas odnosiło zwycięstwa, Legacy[PW] natomiast co jakiś czas atakowało ich ale obchodzili się bez większych sukcesów. No i dziś PW wygrało czysto z byłymi mistrzami Tag Team co jest niewątpliwie wielkim sukcesem.

Casket bardzo dobry. Żałuję tylko, że Voodoo wygrał, on kojarzy mi się z bardziej mrocznym gimmickiem ala Undertaker i od następnej tygodniówki mógłby straszyć Małego, wychodzić z trumny itp No ale cóż, zobaczymy jak się ta cała sytuacja rozwinie, może Buried Alive na next PPV Razz

All Or Nothing krótki, ale to przez to, że jak ktoś wcześniej wspomniał zawodnicy są bez formy. Remis, czyli feud pociągnie się jeszcze przez jakiś czas.

Team PPWF vs Team PWE. No tak, tu przyznam, że po cichu podziewałem się zdrady mojej lub Kaczmara. Myślałem nad trzema rozwiązaniami odnośnie tej walki :
a) Zakończy się w taki sposób jaki się zakończyła,
b) Partnerem Jasona okaże się jakaś legenda/Main Eventer z PPWF i wygrają czysto,
c) Ja lub Kaczmar po prostu położy się na ringu i da się jasonowi odliczyć.

NGN vs Destrukt. Walka niezła, nie mam nic do dodania.

Main Event. Wiedziałem, że rywalem Metala będzie Matthew ;] Następnie Mr. M zostaje mistrzem i po chwili Metal znika, ciekawe, ciekawe. Coś mi się wydaje, że on jeszcze wróci, w dodatku jeszcze bardziej krwiożerczy i okrutny łaknąć zemsty.

I króciutki segment na zakończenie, pewnie ma to związek z atakami na zgromadzone tam osoby. Cóż, pozostaje nam tylko czytać następne gale :p

Edit.
Czekam na The Lord of the Ring 2010 Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
DevilLukas

avatar

Liczba postów : 58
Join date : 11/01/2010
Age : 26
Skąd : Siem-ce

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Sob Sie 14, 2010 10:21 am

no to tak:
pierwsze co rzuca się w oczy to obrazki chwała Ci za to Very Happy bardzo duży plus

pierwsza walka bardzo fajnie napisana plus za długość walki. wiadoma wygrana PPWF Kids

druga walka Małe zaskoczenie Rider partnerem Liona i ich wygrana. Trochę szkoda że Satany nie wygrały Razz walka również ładnie napisana

następnie walka Marka i zamieszanie pomiędzy CPT a Teh Game'm oraz jego zwolnienie i nagła zmiana na Triple Threat Match Very Happy i wygrana Marka po ładnej walce

dalej walka minia można było się tego spodziewać

walka teamów no myslaęłm że wygra ktoś inny ale cóż, całkiem fajna walka

pora na walke małego z vodoo o i tu wynik mnie bardzo zaskoczył po walce raczej sądziłem że wygrą ją Mały, ładnie wykonana walka

póżniej walka TPK ze M.B. jak dla mnie nic szczególnego

no i w końcu walka na którą chyba najbardzie czekałem ;P PPWF vs PWE i juz na sam pocątek utrudnienie dla Jasona buhahha jak to pięknie jest zrobione Kaczmar przechodzi na stronę Jasona corzaz bardziej mi się to zaczyna podobać PWE zaczyna się powiększać, zobaczymy co z tego dalej wyniknie

następnie wygrana NGN można było się tego spodziewać

oo Mathew przeciwnikiem Metaliona i jego wygrana noo małe zaskoczenie Razz

i to zakończenie zobaczymy co z tego wyniknie Very Happy


ogólnie PPV bardzo ale to bardzo świetne Very Happy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
` ExiT .^

avatar

Liczba postów : 1052
Join date : 23/10/2008
Age : 22
Skąd : Rumia

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Sob Sie 14, 2010 11:54 am

maly619 napisał:
Cena haterzy, możecie się szykować do zostania Matthew haterami Wink

Oni już są, od ponad 2 lat Razz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.Mr.Matthew.to.mistrz.pl/
10kilan

avatar

Liczba postów : 180
Join date : 02/04/2010
Age : 27
Skąd : Mazowieckie

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Sob Sie 14, 2010 11:57 am

Tag team match - walka dość obszerna , ale dało radę przeczytać całą Smile W końcu pozbyto się tych rusków i niemców i chwała wam za to Razz Wynik walki przewidywalny,aczkolwiek innego wyniku po prostu być nie mogło Smile A co do theme Pokemony to mi się piosenka ta podoba nawet Very Happy

W drugiej walce tak jak poprzednicy uważam że wygrana Satanów na PPV podbudowałaby ich pozycję,ale skoro Rider okazał się partnerem Liona to musieli wygrać. Walka dobrze napisana.

Hardcore Title- zgadzam się z Bykiem że CPT jako heel nie powinien był dodawać sobie przeciwnika w walce o pas,ba powinien starać się za wszelką cenę żeby RVG nie było w tej walce,no chyba że masz jakieś plany odnośnie CPT. Co do zmiany pasa to dobrze się stało. CPT i tak długo kręci się w okół pasiaka Smile Zobaczymy jak Wolf będzie sobie radził z pasem.

Minio vs Punk - czyżby koniec ich feudu? Takie nagłe pogodzenie się-dziwne. Chyba że Minio miał zostać podbudowany jako wielki face ala Cena Very Happy

TPC vs PW-tutaj obstawiałem inny wynik,no ale wyszło inaczej. Wygrali PW i będzie kontynuacja feudu.

Voodoo-Mały Ciekawa walka,ale mnie to już wkurza że dużo osób ma speary jako finishery ;> Szczerze Wam powiem że ten spear Edga jak dla mnie jest ujowy. W wykonaniu Goldberga to i owszem było to ok ale Edge...CO do walki to tu też liczę na kontynuację dobrego feudu.

TPK-Styles Kurcze a tak sobie myślałem czytając RoD że będzie no conntest i się feud dłużej pociagnie,ale jednak postawiłem na Stylesa sam nie wiem czemu heh ALe jednak pomysł ze zderzeniem się głowami dziwny,mogłeś Kill wymyśleć coś lepszego bo ja tego nie kupuję Smile

Z tym Juventusem to też beka niezła Very Happy Nie musiałeś Mały pisać nazwy bo mimo wszystko wyszło śmiesznie Very Happy Zdrada Kaczmara ciekawym rozwiązaniem ,czekam na dalszy ciąg wydarzeń Wink

NGN musiał wygrac bo na pas dla Destructa jeszcze za wcześnie,mimo to uważam że ten feud ma potencjał Smile

Matthew nowym mistrzem no no nieźle Ciekawe co zrobi Metal Very Happy Będzie demolka Smile

Ogólnie bardzo dobre PPV no i świetny pomysł z okienkami kto będzie walczył.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Darth Parvus

avatar

Liczba postów : 32
Join date : 05/11/2009

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Sob Sie 14, 2010 5:29 pm

- Obrazki przed walką - super sprawa, można powiedzieć, że tylko szkoda, że niektórzy nei dali swoich zdjęć
- walka o pasy Tag Team - moim zdaniem jedna z najlepszych walk tego PPV. Podobało mi się to, że było tu dużo gifów, nie było aż przesadnie nimi nasypane, ale tak w sam raz Wink Tak jak mówiłem, fajna walka, oczyściła trochę roster IHP, a sama walka obfitowała w dużą ilość ciekawych sytuacji
- chyba każdego zaskoczyło pojawienie się Ridera jako partnera Lionhearta, co też musiało spowodować wygraną jego drużyny
- CPT przechodzi jakby lekki face turn, chce walczyć z RVG, co na pewno jest dziwnym zachowaniem. Pas wygrywa Mark "The Wolf" co jest wyraźnym znakiem, że czas na słabsze postacie i danie im szansy w zdobyciu pasa
- Stypulacja walki Minia z Punkiem rzeczywiście zabawna i głupio, że walka skończyła się jak skończyła, bo mogło być zabawnie Very Happy
- TPC vs PW - jakoś bez wielkich emocji. Wiadomo, były finiszery, kontry, ale jakoś tak bez emocji to wszystko.
- Mały vs Voodoo - Casket Match raczej trudno zepsuć, zwłaszcza wykorzystując trumnę tak jak w tej walce. Walka naprawdę dobra.
- TPK vs MB Styles - walka była dość fajna, ciekawe sytuacje, choć trochę krótka. Zakończenie dziwne, ale i tak nie mogę się doczekać, co będzie dalej z tą sytuacją na RoD
- Team PPWF vs Team PWE - zdrada Kaczmara, tylko, czy zaskakująca? Każdy chyba spodziewał się tu jakiegoś przekrętu i taki też dostaliśmy. Na koniec prezencja siły PWE i trzeba przyznać, że ekipę mają mocarną, choć brakuje im takiego Main Eventera z prawdziwego zdarzenia (choć są osoby mogące do takiej pozycji dojść, przez promocję)
- NGN vs Destruction - liczyłem, że wygra Destruction. Może i NGN ma krótko pas, ale jakoś nie kupuję jego osoby jako mistrza.
- Metall vs Matthew - Matthew zdobywa pas, po czym na forum odchodzi z PPWF Razz Dziwne, ale pewnie Mały masz jakiś plan na to wszystko. Walka była fajna, sama sytuacja z początku bardzo mi się podobała, choć trzeba przyznać rację, Matthew wyszedł tu jak drugi Cena.
- galę kończy baaaardzo ciekawy segment, nie mogę się doczekać RoD Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Activ

avatar

Liczba postów : 190
Join date : 16/05/2009
Age : 26
Skąd : Siem-ce

PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   Sob Sie 14, 2010 8:42 pm

Od razu powiem że świetny pomysł z tymi kartami Smile

Na początek ładna walka Tag Teamów i IHP trochę skurczyło się. Wynik przewidywalny ale i tak walka fajnie wyszła Mam nadzieje że teraz PPWF Kids dostaną jakiś fajny feud Smile

No proszę, Raider jako partner Lionhearta nie spodziewałem się Jego. Co do walki to trzyma poziom gali, chociaż szkoda że nie wygrał SS.

Przyszedł czas na walkę o pas Hardcor, tak jak wszystkich zdziwiło mnie trochę że CPT chciał aby RVG dostał się do walki (chociaż było to do przewidzenia że jakoś On się wkręci do walki, ale nie w ten sposób Razz). Ucieszyła mnie wygrana Marka, ale nie wiem czy to nie za szybko danie mu pasa no ale to zastawie do skomentowania innym.

Następna walka średnio mnie interesowała, jakoś mnie ten feud nie przekonuje do siebie, a walka dobra.

TPC vs PW odgrzewany kotlet, kiedy to się skończy Razz ?

No i przeznaczeniem Małego było przegranie walki z Voodoo Razz Walka wyszła rewelacyjnie Smile Gdy bym musiał wybrać najlepszą walkę wybrał bym tą Smile

Wynik walki Styla z TPK moim zdaniem wyszedł ciekawie jak dalej potoczy się historia Stylsa. + za ciekawe zmienienie rodzaju walki.

I nadszedł czas na najlepszy fued tego (jak na razie) roku. Nie spodziewałem się że SCK zdradzi Byka. Wynik przewidywalny, ciekawe co teraz Jason planuje ? Może walka o pasy Tag Team ?

Walka o Cruiserweight Championship krótka i treściwa, jeszcze za wcześnie aby NGN stracił pas.

ME godny Summer Pain, wyszedł wyśmienicie. No i w końcu ktoś złoił Metalliona Smile

Gala wyszła wspaniale oby więcej takich PPV Smile
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Summer Pain PPV 2010   

Powrót do góry Go down
 
Summer Pain PPV 2010
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Polish Professional Wrestling Federation - polska federacja The Wrestling Game :: Raporty :: PPV-
Skocz do: